Hot News

Wycieczka

Spacer po terenie stoczni
Virtual trip - Shipyard area

 

 

Spacer po statku Reinie
Virtual trip - Reinie vessel

 

 

Wizyta przedstawicieli Banku PEKAO SA

Wizyta przedstawicieli Banku PEKAO SA nadzorującego finansowanie budowy 2 tankowców dla Veka Shipbuilding BV – firmy z grupy VEKA GROUP, do której należy większościowy  udziałowiec Spółki Centromost.

 

Stocznia z lotu ptaka

PLOCK IS BACK IN BUSINESS

PLOCK IS BACK IN BUSINESS

The hull of tanker „OLGA CAROLINE” building number B2/088 in final stage of outfitting, almost ready to leave Plock to Gdańsk.

Kadłub tankowca “OLGA CAROLINE” nr budowy B2/088 na etapie końcowego wyposażania, prawie gotowy do wyjścia z Płocka do Gdańska.

 

Montaż blokowy drugiego kadłuba tankowca nr budowy B2/089

Assembling of blocks of the second hull of tanker building no B2/089 

Rzeczny chemikaliowiec z Płocka Reinie płynie przez morze do Holandii

reiniePłocka stocznia Centromost przekazała holenderskiemu odbiorcy swój pierwszy zaawansowany technicznie i całkowicie wyposażony, duży statek śródlądowy. Po spławieniu Wisłą, wyholowanie barki z Gdańska w trudną dla niej podróż drogą morską do Holandii zaplanowano na dzisiaj.

Nowa jednostka, wybudowana i wyposażona całkowicie w Płocku, to zbiornikowiec śródlądowy - chemikaliowiec typu Maxcube "C" - MTS Reinie. Odbiorcą statku, o wartości kontraktowej ok. 17 mln zł, jest stocznia należąca do Veka-Group, która dokona oficjalnego przekazania jednostki armatorowi. I to na jej konto zaliczona zostanie budowa...

Dawniej płocka stocznia rzeczna budowała całkowicie wyposażone jednostki, nie tak duże jednak i skomplikowane. Były to np. pchacze typu "Bizon" i "Żubr" oraz pływające hotele. Od czasu, gdy w oparciu o majątek upadłej stoczni powstał Centromost - budowano tam jedynie częściowo wyposażone kadłuby dla stoczni zachodnioeuropejskich, głównie holenderskich.

System przeładunkowy barki Reinie przystosowany jest do przewożenia dwóch różnych typów ładunków. Jednostka wyposażona będzie w podwójny system rurociągów ładunkowych, umożliwiających tzw. dwukrotną segregację ładunku. Pojektowanie i budowa objęte były nadzorem klasyfikacyjnym przez Loyd's Registers Polska. Statek zbudowany został metodą połówkową. Jego kadłub wodowano w dwóch częściach, które zespawano już na wodzie, w specjalnym wodoszczelnym kołnierzu - tunelu. Budowa trwała od sierpnia ubiegłego roku. Wodowanie odbyło się w grudniu.

Nowoczesny chemikaliowiec wypłynął ze stoczni w próbny rejs w kierunku Włocławka ostatniego dnia maja. Statek, o sporych jak na wiślaną stocznię rozmiarach, wypływając ze stoczni, z trudem zawrócił w basenie portowym i zmieścił się w bramie portu. Po powrocie chemikaliowca z okolic Duninowa, gdzie zawrócił, jeszcze tego samego dnia został ochrzczony (matką chrzestną została Reinie Westerhuis - żona właściciela statku).

Wisła nie stwarza dobrych warunków dla regularnej żeglugi. Tym większym wyzwaniem jest spławianie tak dużej jednostki. Z Płocka do Włocławka nie ma większych problemów, ale dalej - do Gdańska, śródlądowy statek taki jak Reinie, przebić się może jedynie dzięki specjalnym zabiegom mającym na celu ograniczenie zanurzenia do minimum: maksymalnemu możliwemu odciążeniu, wypompowaniu paliwa, etc. W podobnych przypadkach konieczne jest czasem porozumienie z elektrownią we Włocławku w sprawie zrzucenia z tamy większej ilości wody, w celu utworzenia fali umożliwiającej spływ dużej jednostki.

Dalsza droga barki również nie jest łatwa. Mimo, że to jednostka w pełni wyposażona i może się poruszać o własnych siłach - ze względu na to, że jest statkiem śródlądowym, a więc nie została zaprojektowana, zbudowana i certyfikowana do żeglugi morskiej - musi być w morzu (na drodze z Gdańska do holenderskiego Werkendam, gdzie zostanie przekazana armatorowi) holowana.

Chemikaliowiec Reinie holowany jest do Holandii przez holownik WUŻ Gdańsk - Atlas II. Zespół Zatokę Gdańską 28 czerwca, ok. godz. 14.

Zobacz pokłady i wnętrza chemikaliowca Reinie "z bliska" - wirtualny spacer po statku.

Charakterystyka podstawowa:
wymiary główne:
długość - ok. 111 m,
szerokość - 11,40 m,
wysokość boczna - 5,4 m.
nośność: 3,2 tys. ton
przeciętna pojemność zbiorników ładunkowych: 365 m3
silnik napędu głównego: Mitsubishi, o mocy ok.1700 KM
liczba zbiorników: 10
załoga: 5 osób
łączna powierzchnia kabin załogi: ok. 100 m2
sterówka: podnoszona hydraulicznie

W najbliższych tygodniach zwodowana ma być kolejna jednostka tego samego typu - Centromost ma w zamówieniach jeszcze cztery. Mają być zdane przez płocką stocznię do końca 2013 roku. Stocznia buduje także m.in. trzy małe statki inspekcyjne dla Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Szczecinie, których zadaniem będzie kontrolowanie urządzeń i infrastruktury wodnej na Odrze.

W lipcu 1998 roku, w wyniku połączenia kapitałów i doświadczeń znanych polskich firm Centromor SA z Gdańska i Mostostal Płock SA z Płocka, po przejęciu majątku dawnej Płockiej Stoczni Rzecznej i jej najlepszych tradycjei w budowie i remontach statków rzecznych i rzeczno-morskich, produkcji konstrukcji stalowych, hydrotechnicznych i wyposażenia okrętowego, powstała spółka z ograniczoną odpowiedzialnością o nazwie Centromost Stocznia Rzeczna w Płocku. Od 2011 r. współwłaścicielem spółki - 75 proc. akcji - jest Veka Poland z holenderskiej grupy Veka Shipbuilding (część Veka-Group), posiadającej m.in. stocznie statków śródlądowych w Holandii i Czechach. W 2011 r., przy sprzedaży ok. 42 mln zł, Centromost osiągnął zysk netto w wysokości kilkuset tysięcy złotych. W roku bieżącym spodziewa się osiągnąć sprzedaż o wartości ok. 87 mln zł i zysk netto na poziomie około 4 mln zł. Ztrudnia około 150 pracowników.

 

źródło: Portal Morski